zapowiedzi, podglądactwo i takie tam...
Autor:
AA Foto
Z racji ograniczonej ilości wolnego czasu (czyt. nie ma kiedy zaprezentować pełnego materiału), negatywy cyfrowe wręcz śnią się po nocach objawiając tzw. tyły w obróbce ;) Dlatego też miast zapowiadanego materiału z buszującej w zbożu Weroniki, tym razem będzie jeszcze zajawka z sesji plenerowej w Żywcu z udziałem świetnych ludzi - Ewy i Grzegorza, którzy przyjęli nas prawie jak członków rodziny. Bardzo dziękujemy, zdjęcia się robią, nic się nie martwcie ;)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz